Drapieżniki bliżej nas

Coraz powszechniejsze są przypadki przywabiania dzikich zwierząt w celu ich fotografowania, filmowania i obserwacji. Ludzie nagminnie wykładają pokarm pochodzenia antropogenicznego, tj.: odpady poubojowe, padłe zwierzęta, kukurydzę itp., zachęcając drapieżniki do sięgania po łatwą zdobycz.  

Umyślne przywabianie dzikich zwierząt jest niedozwolone i niebezpieczne dla ludzi, ponieważ zwierzęta przyzwyczają się do korzystania z miejsc, gdzie jest dostarczany pokarm i do bliskości człowieka. W efekcie następuje zmniejszenie bezpiecznego dystansu, czego konsekwencją może być pojawienie się osobników ssaków drapieżnych w centrach miejscowości, wzrost ataków na zwierzęta gospodarskie, odwiedzanie zabudowań w poszukiwaniu pokarmu itp.

Wszystko to prowadzi do zaostrzenia się konfliktu pomiędzy drapieżnikami i człowiekiem, co może skutkować koniecznością odłowów i odstrzałów osobników konfliktowych z populacji wolnożyjącej.

Negatywny wpływ dokarmiania jest szczególnie widoczny w przypadku niedźwiedzi. Wykładany przez ludzi pokarm stanowi jedną z przyczyn zaburzenia naturalnego cyklu życia zwierząt oraz tras przemieszczania się. Samice niedźwiedzi przyprowadzają do nęcisk również swoje potomstwo, ucząc je w ten sposób korzystania z pożywienia pochodzenia antropogenicznego.

Podobne zachowania obserwuje się wśród wilków, gdzie kolejne pokolenia szczeniąt przyzwyczajają się do korzystania z pokarmu dostarczanego na nęciska, a także do obecności i zapachów ludzi użytkujących czatownie, stając się bardziej ośmielonymi w stosunku do człowieka.

 

Fot. Pixabay.com