Koła gospodyń wiejskich. RPO wnosi o zmianę przepisów

Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się zmiany przepisów w sprawie kół gospodyń wiejskich, bo jak twierdzi „kobiety skarżą się, że w jednej wsi może działać tylko jedno koło”, a „jedna osoba może być członkiem tylko jednego koła”.

Takie m.in. uregulowania wprowadziła uchwalona w ub. roku ustawa o kołach gospodyń wiejskich. Ustawa nadaje tym organizacjom osobowość prawną. Krajowy Rejestr Kół Gospodyń Wiejskich (KRKGW) prowadzi Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Koło wpisane do KRKGW może otrzymywać dotacje celowe na realizację ustawowo określonych zadań. Na terenie jednej wsi może mieć siedzibę jedno koło gospodyń wiejskich, jednak to ograniczenie nie ma zastosowania do kół gospodyń wiejskich działających na podstawie dotychczasowych przepisów.

Według RPO ustawa budzi wątpliwości konstytucyjne, ze względu na gwarantowaną wolność zrzeszania.

„Art. 12 Konstytucji stanowi, że Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania związków zawodowych, organizacji społeczno-zawodowych rolników, stowarzyszeń, ruchów obywatelskich, innych dobrowolnych zrzeszeń oraz fundacji. Zgodnie z art. 58 ust. 1 Konstytucji każdemu zapewnia się wolność zrzeszania się. Szczególną formę realizacji tej wolności przewiduje art. 59 ust. 1 Konstytucji, który zapewnia wolność zrzeszania się w związkach zawodowych, organizacjach społeczno-zawodowych rolników oraz w organizacjach pracodawców” – wskazuje rzecznik.

Tymczasem, jak dodaje RPO „ustawa o KGW stanowi, że w jednej wsi może zostać utworzone jedno koło gospodyń wiejskich, a terenem działalności koła może być jedna bądź więcej wsi. W ocenie rzecznika w  istotny sposób ogranicza to  możliwość skorzystania z nowej formy organizacyjnej. Nie wszystkie zainteresowane podmioty, spełniające ustawowe kryteria, mogą więc założyć bądź zostać członkami KGW. Ograniczenie może mieć szczególnie istotne znaczenie w przypadku miejscowości o dużej liczbie  mieszkańców” – głosi stanowisko RPO.

Podobne wątpliwości rzecznika dotyczą artykułu, zgodnie z którym jednocześnie można być członkiem tylko jednego koła. „Ustawodawca nie przewiduje takiego ograniczenia np. w przypadku stowarzyszeń, czy związków zawodowych – wskazuje Adam Bodnar.

Rzecznik podtrzymuje też zastrzeżenia, że ustawa nie przewidziała możliwości tworzenia kół na terenach miast. „Duża część polskich miast ma bowiem zróżnicowaną strukturę i obejmuje także tereny, gdzie występuje kultura wiejska. Przykładem takiego miasta jest Dąbrowa Górnicza, której prezydent zwrócił się do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy” – wskazuje RPO.

Wątpliwości rzecznika budzi też zapis, że prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wpisuje koło gospodyń wiejskich do rejestru po stwierdzeniu, że jego statut jest zgodny z przepisami prawa, a założyciele koła spełniają wymagania ustawy. „Tymczasem są to kompetencje wykonywane co do zasady przez sąd rejestrowy” – podnosi RPO.

Rzecznik wystąpił w tej sprawie do Ministra  Rolnictwa i Rozwoju Wsi z wnioskiem o „podjęcie odpowiednich zmian legislacyjnych w ustawie z 9 listopada 2018 r. o kołach gospodyń wiejskich w celu zapewnienia jej zgodności z Konstytucją”.

RPO przypomina, że swoje uwagi zgłaszał już w trackie prac legislacyjnych nad projektem, a także – jeszcze przed podpisaniem ustawy – do prezydenta Andrzeja Dudy. RPO argumentuje, że już po wejściu ustawy w życie wpływają do niego skargi w tej sprawie.

Minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski wielokrotnie argumentował, że celem ustawy o kołach gospodyń wiejskich było nadanie tym organizacjom osobowości prawnej.

Według danych, które minister w grudniu prezentował w Sejmie, do KRKGW wpisało się 458 z już istniejących kół, a z miejscowości, gdzie ich nie było – 600.

Jak informował, w grudniu ARiMR wypłaciła dla zarejestrowanych kół wsparcie w wysokości ok. 6 mln zł. „Środki – 90 mln zł na to przeznaczone – są w tzw. +środkach niewygasających+ i będą realizowane w pierwszych miesiącach 2019 roku – tak że wszystkie koła, które chcą z dobrodziejstwa ustawy skorzystać, będą mogły to uczynić – informował Ardanowski.

W ocenie ministra w sprawie ustawy o kołach gospodyń dochodzi do szeregu dezinformacji. Jak wyjaśniał w grudniu w Sejmie koła, które zostały utworzone na starych zasadach, mogą dalej istnieć, jeżeli zdecydują o tym ich członkowie. Ponadto, jeżeli w jednej wsi jest kilka kół, to na zasadzie praw nabytych mogą one dalej istnieć. Natomiast przy tworzeniu nowych kół w tych miejscowościach, gdzie nie było ich do tej pory, może powstać jedno koło, by – jak tłumaczył Ardanowski –  nie „tworzyć sztucznych podziałów na wsi”.

Ardanowski zapowiadał, że gdyby w ciągu kilku miesięcy pojawiły się trudne do interpretowania przepisy tej ustawy, to zostanie zgłoszona nowelizacja. Jak mówił, „tak może być, bo tworzymy całkowicie nowe rozwiązania prawne, które dopiero w praktyce będą weryfikowane”.

Proces rejestrowania kół odbywa się w biurach powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Agencja utworzyła też specjalną stronę, gdzie są odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania ze strony kół.

Koło może założyć dziesięć osób a jego członkiem może być każda osoba, która ukończyła lat 18 i której miejscem zamieszkania jest wieś będąca terenem działalności koła. Jednocześnie ustawa stanowi, iż za zgodą przedstawicieli ustawowych w działalności koła gospodyń wiejskich mogą brać także udział osoby, które ukończyły lat 13. Osoby te mogą również tworzyć młodzieżowe i dziecięce organizacje wspomagające realizację celów koła.

Nadzór nad działalnością koła sprawuje Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we współpracy z Pełnomocnikiem Rządu do spraw Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

 

Źródło: http://samorzad.pap.pl/depesze/wiadomosci_centralne/189211/Kola-gospodyn–RPO-wnosi-o-zmiane-przepisow